Proszę o opinię.
Najnowsze komentarze
- Sandra - Wróżka Dorota
- Ania - Wróżka Dorota
- Purple - Wróżka Dorota
- Jagoda - Rytualista Aleksander
- Beata - Wróżka Dorota
- Maryska - Paulina Nowicka
- Karola - Julia Koppel
- Joanna - Rytualista Aleksander
- Iwona - Wróżka Dorota
- Wojciech - Julia Koppel
- asia - Wróżka Dorota
- sowa - Irena Ray
- Barbara - Wróżka Dorota
- Laura - Julia Koppel
- Pawlos - Paulina Nowicka
- krzysiek - Rytualista Aleksander
- marcin - Balaban Andrey
- Tomasz - Balaban Andrey
- jurczuk - Julia Koppel
- Mariola - Rytualista Aleksander
-
Ostatnie wpisy
Tagi
Mija trzeci tydzień od zakończenia prac u Pani Julii. Na razie w relacji bez większych zmian, ale staram się zachować spokój.
Zastanawiam się nad kontaktem ale analiza którą otrzymałem zostawiła mnie z wieloma pytaniami. Ktos z Was miał podobnie?
Kontakt z Julią był bardzo miły, ale sam efekt rytuału u mnie jak dotąd mało widoczny. Może to kwestia blokad?
Właśnie otrzymałem propozycję rytuału, ale cena sprawiła,
że muszę to jeszcze raz przemyśleć.
Zastanawiam się nad skutecznością.
Zrobiłem analize teraz myślę nad działaniem. Trudno mi podjąć decyzje, patrząc na te wszystkie wątpliwości.
W moim przypadku Julia Koppel dobrała rytuał miłosny, ale po dwóch miesiącach sytuacja stoi w miejscu
Rytuał miłosny w toku, na razie bez zmian w świecie rzeczywistym.
Czy komuś z Was Julia zasugerowała dodatkowe oczyszczanie w trakcie rytuału? Zastanawiam się czy to konieczne.
Mam wrażenie, że atmosfera między nami się oczyściła, czekam na jego kolejny krok.
U mnie bez wiekszego echa. Moze moja sprawa była zbyt trudna dla Pani Juli?
Czy ktoś miał tak, że efekty pojawiły się nagle po bardzo długim czasie? U mnie mija 2miesiąc
Zostałam poproszona o cierpliwość, więc czekam, zobaczymy, czy faktycznie warto było zaufać.
Zastanawiam się, czy nie szukać kogoś innego, bo czas ucieka, a u Julii postępy są dla mnie niewidoczne.
Zobaczymy, co przyniosą kolejne dni.
Zastanawiam się nad współpracą, bo opis mojej sytuacji w analizie był bardzo trafny.
Zobaczymy, na razie nie chcę zapeszać.
Mija 40 dni, efekty są połowiczne, ale i tak jest lepiej niż było przedtem.
U mnie na razie nic, ale wciąż mam nadzieję, że to kwestia czasu.