Rytualista Aleksander

Witam, rozważam zamówienie rytuału u tego pana i chciałbym dowiedzieć się, czy ktoś już korzystał z jego usług.

19 odpowiedzi na Rytualista Aleksander

  1. Anna pisze:

    Pierwszy kontakt po rytuale był oschły, ale Aleksander mówił, żeby się nie zrażać. I miał rację – teraz jest już super.

  2. Marta pisze:

    U mnie pełen sukces! Jesteśmy znowu razem. Rytuał u Rytualisty Aleksandra to była najlepsza decyzja. Wszystko wróciło do normy, a nawet jest jakoś tak cieplej, więcej rozmawiamy o swoich potrzebach. Najważniejsza rada dla wszystkich czekających: słuchajcie zaleceń Aleksandra i nie psujcie efektów własnym wybuchami złości czy wydzwanianiem.

  3. drabik pisze:

    Czuję ogromny spokój, jakby kamień spadł mi z serca. Ktoś też tak miał na początku?

  4. Kacper pisze:

    Zdecydowałem się na spętanie u Aleksandra, bo moja dziewczyna była bardzo niestała w uczuciach, jednego dnia kochała, drugiego chciała wolności. Chciałem to ustabilizować raz a dobrze. Pan Aleksander wykonał pracę z niezwykłą precyzją. Efekt jest taki, że ona teraz świata poza mną nie widzi. Skończyły się jej wahania, nagłe wyjścia i chłód. Jest we mnie wpatrzona, dba o naszą relację jak nigdy wcześniej. To spętanie zadziałało na głębokim poziomie podświadomości, ona sama mówi, że czuje, jakbyśmy byli sobie przeznaczeni i nie wyobraża sobie życia z kimś innym. Jeśli chcecie mieć pewność, że partner przy Was zostanie, spętanie u Aleksandra to najlepsza droga.
    Natan

  5. Maja pisze:

    Jestem w trakcie i mam straszne wahania nastroju. Raz płaczę, raz się cieszę.Aleksander pisał że to normalne przy oczyszczaniu.

  6. oliwja pisze:

    Czy ktoś miał efekty już po tygodniu? U mnie nagły telefon z zaproszeniem na kawę. Szok, bo miało trwać 5 tygodni!

  7. Daton pisze:

    Chciałem się podzielić tym, co się u mnie dzieje, bo sam jeszcze w to nie wierzę. Po prawie dwóch miesiacach totalnej ciszy i zablokowanych numerach, wczoraj wieczorem dostałem SMSa od byłej. Napisała krótko „Cześć, co u Ciebie? Śniłeś mi się dzisiaj”. Pan Aleksander od początku mówił, żebym zachował spokój i nie naciskał, co było najtrudniejsze, bo emocje mną targały. Jesteśmy po spętaniu milosnym i widzę, że te blokady w jej głowie zaczęły puszczać. Na razie piszemy ostrożnie, ale to, że sama wyszła z inicjatywą, to dla mnie kosmos

  8. Nikola pisze:

    Ktoś teraz zaczyna?

  9. Klaudia pisze:

    Miałam bardzo filmowe sny po sesji u Aleksandra, sniło mi się nasze pojednanie i rano czułam taką niesamowitą pewność 🙂

  10. Zuza pisze:

    Czy ktoś robił u aleksandra rytuał na powrót partnera przy dużej odległości? My mieszkamy w innych miastach…

  11. Wioletta pisze:

    to bardzo ciepły człowiek

  12. Weronika pisze:

    Kontakt odzyskany! Rozmawiamy o tym, co nas poróżniło

  13. Sylwia pisze:

    Czy alkohol faktycznie tak psuje rytuał? Aleksander mocno na to uczulał, więc wolę nie ryzykować.

  14. Renata pisze:

    Polecam każdemu, kto się waha. To nie są żarty, ta energia naprawdę zmienia bieg wydarzeń.

  15. olek pisze:

    Najgorsze jest to czekanie, ale on zawsze odpisuje na maile i podnosi na duchu. to pomaga

  16. Mariola pisze:

    Czy sesje zawsze są o tej samej porze?

  17. krzysiek pisze:

    Ona zaczęła do mnie pisać „dobranoc”. Niby nic, a dwa tygodnie temu nie chciała mnie znać. Dzięki Aleksandrze.

  18. Joanna pisze:

    Aleksander ma niesamowity dar

  19. Jagoda pisze:

    Nie bójcie się pytać p. Aleksandra o wszystko. On ma anielską cierpliwość do nas, spanikowanych kobiet. 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *